Wpisy z tagiem: związek
wtorek, 28 grudnia 2010
Zaliczyliśmy dziś sesję "brzuszkową" :) Myślałam, że po tym, jak przez ponad rok stawałam wyłącznie po tej drugiej stronie obiektywu dziwnie będzie pozować do zdjęć - wcale nie. Z Gosią w zakresie fotografii nadal rozumiemy się bez słów i nie wyobrażam sobie nikogo innego w roli "naszego" fotografa. Poza tym zwyczajnie cieszę się, że mogłyśmy się spotkać i spędzić razem czas, nie widziałyśmy się chyba z rok... Efekty sesji widziałam na razie tylko w aparacie i zapowiadają się pięknie, po Nowym Roku zobaczymy, co z tego wyszło rzeczywiście, ale jestem pewna, że będziemy zadowoleni. No i po raz tysięczny zakochałam się w swoim Mężu, rano obawiałam się marudnego humoru pt. "wstałem o 6, w nocy pies nie dał mi spać, śnieg sypie, dajcie mi wszyscy święty spokój", a ostatecznie było... czule, troskliwie, miłośnie i tak, że mogłabym go zacałować na śmierć na środku studia. Bo dziś Międzynarodowy Dzień Pocałunku, tak przy okazji ;)
czwartek, 04 listopada 2010
środa, 13 stycznia 2010
Dopiero po 3 latach związku zwróciłam uwagę, jak małe są moje stopy przy stopach mojego Męża. I że potrafię po rytmie jego oddechu poznać, że zasnął. Niesamowite, że ciągle można odkrywać coś nowego. Wiem, że to śmieszne, ale dla mnie naprawdę fascynujące - dla mnie, czyli dla osoby, która do tej pory w każdym związku po pół roku umierała z nudów ;) *** A tak z innej beczki: ponieważ mój komputer odzyskał "głos", na nowo napawam się możliwością słuchania muzyki. Od kilku dni co druga słuchana przeze mnie piosenka to:
poniedziałek, 30 listopada 2009
|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Moja twórczość
Podczytuję
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||