Wpisy z tagiem: problemy

niedziela, 28 listopada 2010

Czas mi się wlecze ostatnio...

Gorzej się czuję, wczoraj o mało nie zemdlałam w sklepie (gorąco było) i mam poważne obawy, że kiepskie wyniki, które miałam ostatnio, są jeszcze gorsze i przeradzają się w anemię :/ No nic, jutro dzwonię zapisać się do mojego lekarza i zobaczymy co dalej, Mąż wygania mnie na L-4 i ma rację, ale chciałabym to jeszcze do końca grudnia przeciągnąć - zwłaszcza, że to tak naprawdę tylko 4 tygodnie, byle do Świąt. W pracy czuję się dobrze, nie przemęczam się, no i jestem psychicznie nastawiona na przejście na zwolnienie od stycznia.

Od jutra czas pewnie przyspieszy, mam trochę pisania, do którego nie umiałam się zebrać wcześniej, a terminy gonią - dobrze, że A. ma w tym tygodniu 2 zmianę, w samotne wieczory najlepiej mi się pisze ;) Mam tylko nadzieję, że spłynie na mnie natchnienie, bo jak na razie nie mam go nawet na tyle, by sklecić porządną notkę na blogu... w związku z czym na tym zakończę na dziś ;)

10:31, berenika1000
Link Komentarze (8) »
piątek, 09 kwietnia 2010

Obserwuję swoje przedszkolaki i ich rodziców i myślę o tym, jak źle jest pomyślane wszystko w tym kraju. Wiele przedszkoli zamknięto i w rezultacie w moim mieście co roku brakuje miejsca dla bardzo wielu dzieci. Wprowadzono kryteria, według których kwalifikuje się dzieci do przedszkola i są one niestety mało "życiowe". Przykładowo: dodatkowe "punkty" (a więc i większą szansę na przedszkole) dostaje dziecko, którego oboje rodzice pracują. Sęk w tym, że czasem jedno z rodziców nie pracuje, bo nie ma kto zaopiekować się dzieckiem... i koło się zamyka. Dzieci, które mają niepracującą mamę prawie nie mają szans na miejsce w przedszkolu. A te, których mamy (i tatusiowie też) pracują, dyskutują z kolegami podczas spacerów: "fajnie by było, gdyby mama wracała z pracy zaraz po przedszkolu, prawda? i moglibyśmy się bawić..." i tu następuje popuszczenie wodzy wyobraźni i cała litania tego, co mogliby robić. A niestety, po przedszkolu przygarnia ich babcia, a na mamę muszą poczekać jeszcze dobre parę godzin... Niektóre mają rodziców tylko na weekendy. Serce się kraje. Ale taka jest nasza polska rzeczywistość, zresztą przedszkole jest ważne i wiem bardzo dobrze, jak wiele daje dziecku. Dlatego kiedyś w przyszłości wybór będzie oczywisty, nawet jeśli trudny.

| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      


Lilypie Second Birthday tickers







Lubię czytać