Wpisy z tagiem: imię dziecka
sobota, 29 stycznia 2011
Długo się zbierałam do tej notki, bo bardzo długo nie umieliśmy dojść do porozumienia w tej kwestii. Może inaczej: do porozumienia dochodziliśmy łatwo, ja podawałam propozycje, z których Mąż wybierał to, co był w stanie zaakceptować i gotowe. W ten sposób wyłoniliśmy kilka potencjalnych możliwości. W kwestii imienia dla dziewczynki właściwie natychmiast pojawił się jedyny możliwy typ: Karolinka. Gorzej było z imieniem dla chłopca, bo wstępne eliminacje przeszło kilka imion, spośród których trudno było wybrać to jedno jedyne... A kiedy już je wybraliśmy, chłopiec o tym imieniu w mojej grupie przedszkolnej zaczął tak dawać mi w kość, że szybko mi się odwidziało ;) Później już się posypało: jeśli tylko jakieś imię zaczynało mi się podobać, na drugi dzień zmieniałam zdanie. W ten sposób przeszliśmy ze 3 imiona, przeplatając je w międzyczasie wszelkimi możliwymi, często absurdalnymi propozycjami. Np. zerkając w kalendarz nagle rzucałam propozycję "Kochanie, a może Eustachy?" ;) W końcu mój Mąż się poddał i stwierdził, że co najmniej do stycznia przestaje ze mną rozmawiać na ten temat, bo cokolwiek wybierzemy, ja zaraz zmieniam zdanie i w ten sposób nie ma to sensu. Ja z kolei stwierdziłam, że chyba w ogóle odpuszczę aż do porodu i będę czekać na boskie natchnienie w momencie, gdy pierwszy raz spojrzę na nasze dziecko i będzie wyglądało na Maksa/Przemka/Piotrusia/Sławka/kogokolwiek. W okolicy Świąt coraz mocniej zaczęła się przebijać opcja z imieniem Piotr. Mojemu Mężowi jednak tak bardzo zakodował się nasz pierwszy wybór, że - przyznając się do tego lub nie - wciąż wracał do niego myślami. Ze względu na to, że w międzyczasie spędziłam 3 tygodnie na zwolnieniu i wybryki przedszkolaków zatarły mi się w pamięci, także u mnie imię to wróciło do łask... I tym sposobem, na 90% (taaak, nadal zostawiam sobie 10% szans na to, że zmienię zdanie gdy ujrzę Juniora na własne oczy) czekamy na Maksymiliana czyli Maksia :) A dokładniej Maksymiliana Jerzego :) Oczywiście może się on jeszcze okazać Karolinką, ale tu dylematu nie będzie ;) |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Moja twórczość
Podczytuję
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||