Wpisy z tagiem: 10 rzeczy które lubię
niedziela, 31 października 2010
W końcu znalazłam czas, by odpowiedzieć na zaproszenie kahlan84 i przyłączyć się do zabawy. Trudno wybrać tylko 10 rzeczy, pisałam tak, jak w tej chwili dyktowało mi serce, innego dnia ta lista wyglądałaby pewnie trochę inaczej, ale pewne podstawy pozostają niezmienne. 1. Słodycze - generalnie jestem uzależniona, więc musiałam od nich zacząć ;) Nie pamiętam, kiedy przeżyłam dzień bez ani jednego słodkiego smakołyku. Czekolada, ciasta (autorstwa mojej mamy oczywiście), ciastka, żelki, czy choćby owocowa galaretka z bitą śmietaną. 2. Kino europejskie - zwłaszcza francuskie i skandynawskie, te filmy są tak bardzo inne od amerykańskich, których wszędzie pełno. 3. Zapach męskich perfum - tego się chyba nie da wytłumaczyć ;) 4. Wyjątkowe chwile - jeszcze trudniej wytłumaczyć. To może być wszystko: moment, kiedy idę ulicą w słoneczny dzień, czuję zapach wiosny i jest mi lekko i beztrosko; widok mojego śpiącego Męża czy choćby jedno spojrzenie w oczy; samotny wieczór z dobrą książką, kiedy otulona ciepłym swetrem popijam gorącą herbatę; wiele, wiele innych. 5. Przytulanie - oczywiście najbardziej cenię mężowskie ramiona, ale w ogóle lubię się przytulać, w moim rodzinnym domu to podstawowy gest czułości i miłości, moje zeszłoroczne przedszkolaki też były bardzo "przytulaśne" ;) 6. Dobra muzyka - nie definiuję jaka, bo każdego dnia może mi odpowiadać inna. Jednego dnia słucham jazzu, drugiego Myslovitz, trzeciego Lacuna Coil, a czwartego Rihanny ;) 7. Podróże samochodem - ale koniecznie na miejscu pasażera i z kierowcą, któremu ufam. Najlepiej nocą. Mogłabym tak jechać w nieskończoność, świetnie mi się wtedy myśli albo wręcz przeciwnie - odpoczywa od myślenia i od całego świata. W ostateczności może być też autobus. 8. Dobre jedzenie - słodycze słodyczami, ale ja w ogóle lubię jeść. Chętnie próbuję nowych rzeczy - fakt, zwykle kończy się to porażką, ale jak już znajdę coś, co mi smakuje, jedzenie sprawia mi ogromną przyjemność :) Należałoby tu napomknąć o bardzo trafnym określeniu "kulinarny orgazm" ;) 9. Ciekawe rozmowy - znacie to uczucie, gdy spotykacie kogoś i czujecie, jakbyście się znali od zawsze? Kiedy tematy pojawiają się same i moglibyście rozmawiać w nieskończoność o wszystkim i o niczym? Uwielbiam! 10. Słowo pisane - "last but not least" ;) Coś, bez czego nie umiałabym żyć. Odkąd nauczyłam się czytać, książki towarzyszą mi na każdym kroku. Ostatnio poświęcam im mniej czasu, ale to nie oznacza, że cokolwiek się w tej kwestii zmieniło. Zgodnie z zasadami zapraszam też kolejne osoby do zabawy. Na pewno zapraszam getpink oraz drugą_kreseczkę, bo wydaje mi się, że jeszcze nie tworzyły takich list. Zapraszam również wszystkie zaglądające do mnie osoby, które jeszcze nie wzięły udziału w tej zabawie :) |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Moja twórczość
Podczytuję
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||