Lilypie Kids Birthday tickers

Lilypie First Birthday tickers

Lubię czytać








Blog > Komentarze do wpisu

Postanowienia na 2017 rok

Od jakiegoś czasu staram się planować sobie coś na każdy rok. Ma to formę postanowień albo planów, różnie. Chyba nawet w ubiegłych latach pisałam o tym tutaj, choć akurat w zeszłym roku nie, bo miałam inne sprawy "na głowie" ;)

W rozpoczętym właśnie roku 2017 zamierzam:

- wytrwać do sierpnia z zapuszczaniem włosów i obciąć je na potrzeby akcji "Daj włos!", wspólnie z dwiema cudownymi przyjaciółkami; nie będzie to dla mnie łatwe, gdyż z jednej strony obawiam się, czy urosną wystarczająco do tego czasu, a z drugiej nie wiem czy wytrzymam, bo już teraz są dłuższe niż lubię i bardzo mnie denerwują;

- przeczytać wszystkie książki z mojej domowej biblioteczki, których jeszcze nie przeczytałam; naliczyłam ich około 15 i większość pojawiła się u mnie na przestrzeni ostatniego roku - a że własne książki zawsze mogą poczekać, to one właśnie tak czekają... i czekają...

- rozwinąć działalność fotograficzną w kierunku, który będzie przynosił realne zyski - pomysłów mam kilka, postanowienie to wznawiam co roku... jednak w tym roku to już nie tylko chęć, a potrzeba, więc musi się udać.

***

W Nowy Rok skończył mi się urlop macierzyński, w tej chwili "wypoczywam" na zaległym urlopie wypoczynkowym. Od 25 lutego do 4 grudnia czeka mnie natomiast urlop wychowawczy, więc właściwie, oprócz finansów, nic się nie zmienia. Nadal jestem kurą domową ;)

***

Jutro Miś kończy ROK. Za kilka godzin przestanie być niemowlakiem! :(

wtorek, 03 stycznia 2017, berenika1000

Polecane wpisy

  • Pokrewieństwo

    Wybieramy się całą rodziną na zlot food-trucków. Mówię Maksowi, że zabieramy ze sobą jeszcze ciocię. M: A jaką? Ja: Fajną. M: Ale którą? Ja: A jakie masz fajne

  • Streszczenie

    Nie było mnie bardzo bardzo dawno. I... właśnie gdy zaczynam pisać ten wpis, dziecię mi się obudziło. No i koniec pisania. Zobaczymy, kiedy ciąg dalszy (ku pami

  • 23.04.2016 r. - spotkanie autorskie z Jo Nesbo

    Zapisuję ku pamięci, bo to było dla mnie ważne wydarzenie, a ilość kłód rzucanych nam pod nogi jak z amerykańskiej komedii... Mimo to wszystko się udało. Jo Nes

Komentarze
2017/02/26 14:38:43
Ja obcinałam dla fundacji. Włosy muszą mieć ok. 30 cm. Też mnie irytowały przez ostatnie pół roku. Ale było warto :).